Zadzwoń do nas aby dowiedzieć się więcej: +48 12 633 04 60

Wycieczki: Algieria czyli Rzym. Wyprawa do serca Sahary
Wycieczki objazdowe po Algierii .

21.01.2022
Timgad - Łuk Trajana

Wiele osób prze­ży­wało fascy­na­cję sta­ro­żyt­nym Rzy­mem, która była pod­sy­cana od naj­młod­szych lat książ­kami i fil­mami. „Quo Vadis”, „Ja Klau­diusz”, „Spar­ta­kus” roz­pa­lały wyobraź­nię i zmu­szały do się­gnię­cia głę­biej do tego tematu. A nic tak nie daje satys­fak­cji, jak zoba­cze­nie świa­dectw Impe­rium na wła­sne oczy. Żeby zwie­dzić naj­le­piej zacho­wane rzym­skie zabytki, nie pla­nujmy wyjazdu do Włoch, Fran­cji czy Hisz­pa­nii. Wpraw­dzie zacho­wały się tam budowle, jed­nak współ­cze­sne euro­pej­skie mia­sta powsta­wały dosłow­nie na rzym­skich, a nawet dosłow­nie z nich, z mate­riału doby­tego ze sta­ro­żyt­nych budowli. Dla­tego tak nie­wiele zostało. Gdzie zatem należy poje­chać, by zoba­czyć całe mia­sta? Odpo­wiedź jest oczy­wi­sta – do Algie­rii.

Wycieczka do Algie­rii oprócz fascy­nu­ją­cych dni na Saha­rze prze­nosi nas w czasy Klau­diusza, Tra­jana i innych cesa­rzy, gdy zie­mie te było kolo­ni­zo­wane i zago­spo­da­ro­wy­wane. To, co dziś widzimy, robi wra­że­nie na każ­dym, nie tylko na miło­śni­kach sta­ro­żyt­no­ści.

Naj­ła­twiej dostępne jest nadmor­ska sta­ro­żytna Tipaza poło­żona nie­da­leko Algieru. Zacho­wały się tu budowle, ulice, a w pobliżu jest kilka innych cie­ka­wych sta­no­wisk arche­olo­gicz­nych. Wra­że­nie robi fakt, że kolo­rowe mozaiki rzym­skie, które były zapewne podło­gami willi i łaźni są dosko­nale zacho­wane i widoczne. Mało tego, można po nich dosłow­nie cho­dzić i nikt nie wydaje się tym fak­tem zbul­wer­so­wany. Cen­niej­sze mozaiki zostały prze­nie­sione do lokal­nych muzeów, jak na przy­kład trzy piękne gra­cje.

Kolejne rzym­skie mia­sto na naszej tra­sie to Cuicul. Leży pośród wio­sną zie­lo­nych wzgórz, a po jego roz­le­głym tere­nie można nie­nie­po­ko­jo­nym sobie spa­ce­ro­wać, zaglą­da­jąc nawet do ruin rzym­skich domów. Zacho­wały się czę­ści ich ścian i całe pod­piw­ni­cze­nia, dosko­nale widać roz­kład pomiesz­czeń i trzeba przy­znać, że oby­wa­tele Cuicul żyli cał­kiem kom­for­towo. Ide­al­nie widać roz­kład wykła­da­nych pła­skimi kamie­niami ulic z głów­nymi cardo maxi­mus i decu­ma­nus maxi­mus. Widzimy piękny łuk trium­falny cesa­rza Kara­kalla, ruiny willi wypo­sa­żo­nych w baseny, termy i wiele impo­nu­ją­cych budowli, nie wspo­mi­na­jąc o teatrze i forum. Uwagę zwraca fon­tanna słu­żąca do poje­nia koni dla podróż­nych przy­jeż­dża­ją­cych do mia­sta. W IV wieku w Cuicul zaczęło domi­no­wać chrze­ści­jań­stwo i łatwo zauwa­żyć pozo­sta­ło­ści kościo­łów, które powsta­wały wtedy w mie­ście.

Cuicul było zasie­dlone przez przy­by­łych tu legio­ni­stów. Szybko stało się waż­nym cen­trum han­dlo­wym, a w oko­licy roz­kwi­tało rol­nic­two. W V i VII wieku miesz­kańcy zaczęli opusz­czać mia­sto wraz z roz­pa­dem Impe­rium, aż zostało cał­ko­wi­cie porzu­cone. W Algie­rii nie ma wielu tury­stów, tylko nie­licz­nie przy­by­wają do tego odle­głego miej­sca. Dzi­siaj wciąż spra­wia wra­że­nie opusz­czo­nego.

Jesz­cze dalej na połu­dnie leży Tim­gad, już przed ostat­nimi górami, za któ­rymi zaczyna się pusty­nia. Ogrom mia­sta widać do dzi­siaj, była to praw­dziwa metro­po­lia poło­żona na połu­dnio­wych rubie­żach Impe­rium Rzym­skiego. Strze­gła pań­stwa przed Ber­be­rami, została jak wiele innych miast regionu zalud­niona przez legio­ni­stów – wete­ra­nów, wier­nych oby­wa­teli Rzymu. Miesz­kało to ponad 10 tysięcy ludzi. Potem Tim­gad został splą­dro­wany przez ple­mię Wan­da­lów i pomimo krót­kiego okresu wzlotu pod­czas cza­sów bizan­tyj­skich cał­ko­wi­cie opu­sto­szał, czę­ściowo zasy­pany przez pia­sek z Sahary. Dzięki temu, że był zasy­pany i że nikt tu już ni­gdy nic nie budo­wał, mia­sto możemy dziś podzi­wiać w tak świet­nym sta­nie. Wiel­kość Tim­gad jesz­cze dziś robi wra­że­nie, pogłę­bia je pustka. Na całym wiel­kim obsza­rze oprócz grupy podróż­ni­ków biura podróży Pre­stige Tours, widać tylko kil­koro tury­stów z Algie­rii. Spa­ce­rują mię­dzy kolum­na­dami, pod Łukiem Tra­jana, pustymi uli­cami, po ruinach wspa­nia­łych nie­gdyś willi, pała­ców, term świą­tyń. Tim­gad był słynny ze wspa­nia­łej biblio­teki, która mogła pomie­ścić trzy tysiące zwo­jów, bo taką formę miały ówcze­sne księgi. Nie­stety zwoje te bez­pow­rot­nie zagi­nęły, choć w suchym kli­ma­cie miałby szanse prze­trwa­nia.

Rzym­skich zabyt­ków w Algie­rii znaj­dziemy o wiele wię­cej, ale zoba­cze­nie tych trzech miast, z któ­rych każde znaj­duje się w malow­ni­czym miej­scu i każde z nich jest na liście UNESCO, zaspo­kaja nasz ape­tyt na sta­ro­żytny Rzym.

Autor: Jacek Tor­bicz

Wra­że­nia i zdję­cia wyjazdu można zoba­czyć na Blogu z Pięk­nego Świata.