KOLONIALNA FRANCJA

Wraz z udoskonaleniem nawigacji i żeglugi, w XV w. w morze wyruszyły statki, które spowodowały zmiany na całym świecie. Po wielkich odkryciach ekspansywne cywilizacje europejskie przyniosły innym religię, kulturę, zwyczaje, język. Niestety wielu ludom i cywilizacjom przyniosły też całkowitą zagładę; doszło do pierwszej wielkiej globalizacji. Podczas gdy Rosja kolonizowała bez rozgłosu ogromne połacie Azji przy swoich granicach, inne potęgi nie miały takich możliwości. Statki z żołnierzami, skazańcami i osadnikami ruszały dosłownie na koniec świata. Zaczęli Portugalczycy. Szaleńcza odwaga tych awanturników  pozwoliła zbudować im imperium kilkadziesiąt razy większe od ojczyzny. Inne potęgi po latach przestały patrzeć biernie i włączyły się w podbijanie świata. W rozkrajanie naszego globu niczym tortu włączyli się Hiszpanie, Anglicy, Francuzi, Belgowie, Holendrzy, Niemcy. Kolonizowano zarówno ziemie zamieszkane przez prymitywne plemiona, jak i stare cywilizacje. Najpotężniejsze imperium, „gdzie słońce nie zachodzi” stworzyli Brytyjczycy, ale ich poważnymi konkurentami do końca pozostali Francuzi. Kiedy kolonie hiszpańskie uzyskały już dawno niepodległość, a brytyjskie rozsypały się, jak domek z kart, Francja, jako jedyna utrzymała resztki zamorskiego imperium. Jak tego dokonała? Dlaczego jej polityka była skuteczniejsza? Miała więcej szczęścia, czy mądrości?

Po byłych i obecnych koloniach francuskich wydaje się, że wszędzie pozostawiono w nich cząstkę Francji. Czasem są to szerokie, bulwary, jak w Phnom Penh w Kambodży, czy w Antananarivo na Madagaskarze; mogą być to bagietki, przywiązanie do dobrej kuchni i estetyki podania potraw. Może być to w końcu pełne godności i dobrych manier zachowanie elit. Język francuski utrzymał się w wielu krajach Afryki, szczególnie tam, gdzie wielość języków plemiennych utrudnia porozumiewanie się mieszkańców. Gdy w czasie mojego pobytu w Kamerunie byłem świadkiem kłótni w autobusie, zauważyłem, że wszyscy kłócili się po francusku, choć wcześniej w podgrupach rozmawiali w innych językach. Na Madagaskarze niemal wszędzie można spotkać ludzi znających francuski, ale wspólny język malgaski powszechny na całej wyspie powoduje zanikanie języka kolonialistów. Z kolei w Indochinach po francusku mówią już tylko niektórzy starsi ludzie, angielski zapanował nieodwołalnie. W Kambodży niemal wszyscy znający obce języki zostali wymordowani przez komunistów spod znaku Czerwonych Khmerów. Organizowane przez dawną metropolię kongresy państw frankofońskich nie zatrzymały ekspansji angielskiego.
Wydaje się, że kolonizacja francuska przebiegała nieco bardziej humanitarnie od pozostałych, choć oczywiście można znaleźć przykłady okrucieństwa. W większości kolonii pod rządami Paryża tubylcom żyło się lepiej, niż pod rządami Londynu, czy Amsterdamu. Nic dziwnego, że Indianie północnoamerykańscy popierali Francuzów w wojnie z Anglikami. Koloniści znad Sekwany budowali i upiększali miasta, zmieniali rządzone kraje, wielu z nich darzyło kolonie sentymentem i zakochiwało się w tropikalnych ziemiach i miastach. Dotyczy to nie tylko Sajgonu w Wietnamie, czy Algieru w Algierii, tych ukochanych „ojczyzn” było znacznie więcej. Francuzom można przeciwstawić kolonizację holenderską, belgijską, czy portugalską w Afryce. Ci ostatni budowali jedynie obronne forty i kościoły, a kraj i tubylcy byli wyłącznie obiektem bezwzględnego wyzysku, wywozu surowców, niewolników i bogactw naturalnych. Jak mówią w Angoli, w jej stolicy Luandzie, podczas pięciuset lat kolonizacji Portugalczycy nie zbudowali ani jednej studni! W Indonezji po Holendrach pozostało jedynie kilka fortyfikacji oraz wspomnienie bezwzględnych okupantów, którzy do końca, jeszcze po II Wojnie Światowej, próbowali brutalnie utrzymać kraj w niewoli. Anglicy pozostawili po sobie brzydkie miasta, koleje służące celom strategicznym, przynoszące konflikty granice biegnące przez terytoria jednorodne narodowościowo, wspomnienie bezwzględności i pogardy jaką darzyli tubylców, a także... tradycję paskudnego jedzenia. Królowa Wiktoria widząc dziś, że to Francja, a nie Anglia pozostała imperium kolonialnym, przewracałaby się w grobie.   

Ameryka Północna i Południowa
To kontynent pierwszych podbojów Francuzów. Jeszcze w XVII w. powstała Nowa Francja, której spadkobiercą jest dziś francuskojęzyczny Quebec w Kanadzie. W XX w. nieznacznie przegrane referendum uniemożliwiło mieszkańcom prowincji stworzyć niepodległe państwo. Jeszcze większą kolonią była Luizjana, biorąca swą nazwę od króla Ludwika XIV. Kolonia została sprzedana Stanom Zjednoczonym Ameryki dopiero w 1803 r. Dziś  w Nowym Orleanie można znaleźć ślady architektury znad Sekwany, a o przeszłości przypominają charakterystyczne nazwiska. Kolonizowano też wyspy. Dawne francuskie, a dziś niepodległe Haiti jest obecnie oprócz Kuby najbiedniejszym krajem obu Ameryk. Inne kolonie amerykańskie są do teraz rządzone prze Paryż. Dotyczy to przede wszystkim Gujany Francuskiej, jedynej w Ameryce Południowej i zarazem najstarszej kolonii założonej już w 1626 r. Gujana niegdyś była miejscem zsyłki więźniów, dziś zbudowano tam wyrzutnie rakiet kosmicznych Ariane. Dżungla Gujany, znana z książki George’a Maufrais „Zielone Piekło” jest wciąż dzika i nieprzyjazna. Do Francji należą też wyspy u wybrzeży Kanady, Saint Pierre i Miquelon oraz rajskie Martynika i Gwadelupa na Karaibach.   

Afryka
Francuzi zjawili się na większą skalę w Afryce w XIX w., długo po Portugalczykach, Holendrach i Anglikach, zdołali sobie jednak wykroić z tego kontynentu największe terytorium. Rządzili od wybrzeży Morza Śródziemnego po Zatokę Gwinejską i dżungle Konga na południe od równika. Pod ich panowaniem były: Maroko, Tunezja, Algieria, Francuska Afryka Zachodnia, która należy dziś do szeregu niepodległych państw oraz Francuska Afryka Równikowa ( dzisiejszy Czad), Republika Środkowej Afryki, Kongo (Brazaville) i Gabon. Po I Wojnie Światowej przejęto większość niemieckiego Kamerunu. Wszędzie tam język francuski jest obecny do dzisiaj, a w krajach, gdzie języków tubylczych są dziesiątki i setki, francuski stał się jedynym, który umożliwił porozumiewanie się między plemionami. Wielu Afrykanów z pewnością dziś przeklina ruchy niepodległościowe, a marzeniem ich jest dołączyć do swych braci zaludniających francuskie miasta. Jedyną kolonią na wschodnim brzegu Afryki było Somali Francuskie, dziś republika Dżibuti i miejsce stacjonowania Legii Cudzoziemskiej. Francja znacznie wcześniej niż ląd skolonizowała szereg wysp, w tym, bezludny wcześniej, Mauritius i potężny Madagaskar. Kapitan francuskiej armii zastrzelił pod koniec XVIII w. na Madagaskarze słynnego Maurycego Beniowskiego, awanturnika węgierskiego podającego się często za Polaka, który próbował uniezależnić się od Paryża. Metropolia do dziś rządzi pięknym Reunionem, a także Majottą w archipelagu Komorów. Próba przyłączenia przez tubylców innej wyspy Komorów do Francji połączona z wywieszeniem trójkolorowych flag została krwawo stłumiona. Z kolei Francuskie Terytoria Południowe i Antarktyczne to setki bezludnych wysp o surowym klimacie z największą Wyspą Kerguelena. Pracują tam naukowcy, a ziemie te mają też dla Francji znaczenie strategiczne.

Azja
Francja brała aktywny udział w polityce bliskowschodniej, czego negatywne skutki odczuwa cały region do dziś. Rywalizując z Brytyjczykami sprawowała krótko mandat nad Syrią i Libanem. Na dłużej udało jej się skolonizować w Azji jedynie Indochiny. Liczne i  wspaniałe ślady w architekturze tego okresu znajdziemy dziś w Wietnamie, Kambodży i w mniejszym stopniu w Laosie. Ślady Francji można też odnaleźć w jej dawnych małych koloniach chińskich i indyjskich, najsłynniejszą z nich jest chętnie odwiedzana przez podróżników Pondicherry.

Oceania
Któż nie słyszał o pięknych wyspach Tahiti i Bora Bora? Francuzi, w przeciwieństwie do Brytyjczyków, utrzymali władzę nad tymi odległymi wyspami, w dodatku przy pełnej aprobacie ich mieszkańców. Na terytoria zamorskie składa się pięć archipelagów Polinezji Francuskiej, Nowa Kaledonia oraz Wallis i Futuna. Wyspy Vanuatu, które były zarządzane wspólnie przez Brytyjczyków i Francuzów, jako Nowe Hebrydy, uzyskały niepodległość.

AKTUALNOŚCI

Z MYŚLĄ O KONESERACH: TOGO, BENIN, GHANA, WYBRZEŻE KOŚCI SŁONIOWEJ - nowy termin!

13.09.2017 ZOBACZ

WYPRAWA SUDAN, ERYTREA - TYLKO DLA PRZYJACIÓŁ BIURA

13.06.2017 ZOBACZ

KILIMANDŻARO PO RAZ KOLEJNY ZDOBYTE!

25.01.2017 ZOBACZ

Prestige Tours z nagrodą Małopolski Dąb!

22.12.2016 Jest nam miło poinformować, że zostaliśmy wyróżnieni przez Związek... ZOBACZ

KILIMANDŻARO ZDOBYTE !!!

07.11.2016 ZOBACZ

NOWA GWARANCJA UBEZPIECZENIOWA NA 2016/2017 ROK

07.11.2016 ZOBACZ

Róża Kolumba za najlepszy katalog premium "Najciekawsze Miejsca Świata 2016/17"

29.04.2016 ZOBACZ

WYRÓŻNIENIE "ODYS 2015"

12.01.2016 Jest nam miło poinformować, że zostaliśmy wyróżnieni przez Krakowską... ZOBACZ

PRESTIGE TOURS TOUROPERATOREM ROKU 2015

28.10.2015

Jest nam niezmiernie miło poinformować Państwa, iż nasze biuro... ZOBACZ