- Informacje
-
Dzień 1
Zbiórka na lotnisku w Warszawie dwie godziny przed odlotem. Szczegółowa informacja o zbiórce i godzinie odlotu jest podana w programie, który otrzymuje każdy uczestnik wycieczki. Wylot z przesiadkami do Mopti w Mali. Jeśli starczy sił i czasu wieczorny spacer i nasłuchiwanie, w której knajpce najgłośniej gra reagge - ulubiony gatunek muzyczny Malijczyków. Nocleg w Mopti.Dzień 2
Całodzienna wycieczka na południe do Djenne, miasteczka w rozlewisku Nigru słynącego z Wielkiego Meczetu - największej budowli świata z „błota” i innych budowli w stylu architektonicznym typowym dla zachodniego Sahelu, na drewnianych konstrukcjach z mułu rzecznego. Zabytki Djenne wpisane zostały na listę światowego dzidzictwa kultury UNESCO i są jedną z największych atrakcji Afryki Zachodniej. Zwiedzanie słynnego targu. Powrót do Mopti. Nocleg.Dzień 3
Przejazd do tajemniczego Kraju Dogonów położonego u podnóża tektonicznego uskoku Bandiagara. Kraina ta jest najbardziej bogatym kulturowo rejonem Mali, ciekawym ze względu na oryginalną architekturę nawiązującą do starożytnej mitologii Dogonów (z kwadratowymi domostwami), religię, rzeźby, naskalne malowidła i urwiska, w których szczelinach znajdują się grobowce sprzed naszej ery. Nocleg u Dogonów.Dzień 4
Trekking wśród niezwykłych formacji skalnych do prastarych grobowców ludów Tolloy i Tellem. Zwolennicy paleoastronautyki wierzą, że Dogoni mogli mieć do czynienia z pozaziemską cywilizacją. Mają o tym świadczyć naskalne malowidła, w których doszukują się oni rysunków pojazdów kosmicznych, postaci w skafandrach, monitorów itd. Po południu fakultatywnie (dodatkowo płatne), udział w spektaklu tańca masek w wykonaniu dogońskich tancerzy. Nocleg u Dogonów.Dzień 5
Ostatnie chwile w kraju Dogonów i powrót do Mopti. Czas na zakupy przed żeglugą po Nigrze. Nocleg w Mopti.Dzień 6
Przejazd na bazar w pobliżu targu rybnego i „stoczni” pirogowej. Zaokrętowanie na łódce i całodzienna żegluga po Nigrze – obserwacja życia na wodzie. Nocleg w namiotach na brzegu rzeki „na dziko”, z dala od cywilizacji i bez żadnych udogodnień sanitarnych.Dzień 7
„Rytualna” kąpiel w rzece i dalsza część rejsu po Nigrze do wioski Niafunke – gdzie urodził się słynny muzyk malijski Ali Farka Toure. Pożeganie z wodą i przejazd, tym razem utwardzoną drogą, do Timbuktu - legendarnego miasta, ośrodka handlowego, niegdyś punktu na trasie wielkich karawan wielbłądów, głównego miasta średniowiecznego w tym rejonie. Miasto posiada bibliotekę liczącą prawie 200 tys. manuskryptów. Ze względu na swą bogata historię zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Nocleg w Timbuktu, na skraju Sahary.Dzień 8
Zwiedzanie Timbuktu; meczet Dżingereber (XIII w.). Czas wolny na odpoczynek. Pod wieczór krótka wyprawa na wielbłądach, w towarzystwie Tuaregów na pustynię za miastem. Nocleg w Timbuktu.Dzień 9
Wczesnym rankiem wyjazd z Timbuktu i całodzienny przejazd samochodami terenowymi 4 x 4 wzdłuż Nigru, na wschód do miasta Gao. Fotografowanie i postoje w ciekawszych widokowo miejscach. Droga męcząca ale fascynująca: pustkowia, wydmy piaszczyste urozmaicone gdzieniegdzie drzewami, wzdłuż pojawiającego się od czasu do czasu na horyzoncie Nigru. Nocleg w Gao.Dzień 10
Zwiedzanie Gao (miasta starszego od Timbuktu), niegdysiejszej stolicy kilku państw afrykańskich m.in. Imperium Mali i Songhaju: muzeum Sahelu, grobowiec króla Askii, port na Nigrze. Kilkugodzinny rejs pirogą po Nigrze, do wspaniałych paskowych wydm. Nocleg w Gao.Dzień 11
Wczesnym rankiem wyjazd z Gao w kierunku granicy z Nigrem w Labbezanga (234km), przekroczenie granicy malijsko-nigeryjskiej. Dalszy przejazd na południe i przekonanie się co to znaczy podróżować po Afryce. Dojazd do stolicy państwa – Niamej i tam nocleg.Dzień 12
Zwiedzanie Niamej – targ garncarski, wielki meczet z minaretem, z pięknym widokiem na miasto; Muzeum Narodowe Nigru (jeśli będzie otwarte). Po południu przejazd do Parku Narodowego „W” położonego w meandrującym odcinku rzeki Niger (tworzącym literę „W”). Wieczorne safari. Nocleg w hotelu.Dzień 13
Safari poranne mające na celu wypatrzenie zwierząt, których nie widzieliśmy wieczorem, wyjazd w kierunku granicy z Burkina Faso. Kolejna uciążliwie afrykańska odprawa i długi przejazd do stolicy - Ouagadougou. Po drodze malownicze wioski i coraz bardziej zielone krajobrazy z ryżowymi poletkami w tle. Nocleg w Ouagadougou.Dzień 14
Zwiedzanie miasta, wizyta w katedrze i galerii sztuki. Możliwość zakupu artystycznych wyrobów z drewna, brązu i tkanin. Przejazd na lotnisko, wylot do Europy.Dzień 15
Przylot do Warszawy.Termin:
14.11 - 28.11.2010
Cena: 2415 EUR/os + 250 EUR płatne w krajach docelowych
*Płatność w EUR lub w PLN według kursu sprzedaży NBP z dnia ostatecznej dopłaty najpóźniej 35 dni przed wyjazdem.I rata 2000 PLN/os płatna w momencie rezerwacji.
Cena obejmuje: bilety lotnicze na całej trasie, opłaty i podatki lotniskowe, wszelkie koszty transportu, śniadania, noclegi w pokojach 2 osobowych (w większych miastach hotele 3*, w miejscach, gdzie nie ma innych możliwości - małe hotele, często o bardzo niskim standardzie, jeden nocleg w namiotach wyposażonych w materace, opłaty za wstępy do parków narodowych i rezerwatów oraz wszelkie inne opłaty administracyjne, ubezpieczenie KL, NNW, bagaż; opiekę polskiego pilota.
Cena nie obejmuje: kosztów wiz (obecnie łącznie ok. 200 EUR/os), wyżywienia poza śniadaniami (organizuje na bieżąco pilot), dopłaty do pok. 1-osobowego 220 EUR.
Uwagi: maksymalna liczba uczestników: 16, program wraz z godzinami zbiórki i uwagi praktyczne każdy uczestnik otrzymuje ok. 3 tygodnie przed wyjazdem, obowiązkowe szczepienie przeciw żółtej febrze (informacja w lokalnym Sanepidzie lub u swego lekarza), zalecane jest stosowanie środków antymalarycznych, po konsultacji z lekarzem. Wyżywienie poza wymienionym w programie organizuje dla chętnych na bieżąco pilot.
O wycieczce
Nie jest to wyprawa dla każdego. W tej części Afryki podróżujemy bardzo wolno, czasem po niemiłosiernych dziurach. Kurz będzie wdzierał się we wszystkie zakamarki ciała i bagażu. Wobec braku innych możliwości, w niektórych miejscach nocujemy w hotelikach, do których w innych warunkach balibyśmy się zbliżyć. Ortodoksyjny islam zakazuje nam wzmacniać nasze morale drinkami i odkrywać zanadto ciała. Ale co otrzymujemy w zamian? Docieramy do miejsc fascynujących, do świata, w którego istnienie ledwo wierzymy. Poznajemy barwne plemiona i wioski niemal przeniesione z dawnych rycin. Przeżywamy przygodę, która pozostanie w naszej pamięci do końca życia. Spędzamy czas ciekawie i wesoło. Prosimy jednak o staranne przemyślenie udziału w tej wyprawie, wymagającej pewnej odporności psychicznej.





